niedziela, 30 października 2016

były sobie kropeczki...

Witam:)


Dzisiaj bardzo szybko i klasycznie , chociaż w sumie trochę nie do końca klasycznie :)
Kropeczki ech jak ja dawno ich nie nosiłam... Zapomniałam już jakie one są piękne. Dla skomponowania mani użyłam 2 lakierów z Kiko, no i standardowy biały lakier :) Ten zielony jest piękny, a ten fotelowy to coś cudownego:) W zależności od światła jest fioletowy, a czasami przybiera odcień różowego.

Użyto: baza, zielony- Kiko 533, fioletowo-różowy Kiko 497, biały Golden Rose , i top:)
No i na tyle wywodów, dzisiaj jakoś nie mam weny na pisanie, także już kończąc zapraszam na multum jak na mnie zdjęć:









Pozdrawiam wszystkich :*

8 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba :) i faktycznie, kropki są takie fajne, a ja też je bardzo rzadko noszę. no i te piękne lakiery kiko, które oba mam :D i multum zdjęć też mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolory nie moje, ale za to też lubię kropki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne zdjęcia i kropeczki :D hihi^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się! Uwielbiam kropki :)

    OdpowiedzUsuń